
Holter EKG w domu – czy badanie jest bezpieczne i jak funkcjonować z urządzeniem przez 72 godziny
2026-09-21Duże badanie z Wielkiej Brytanii pokazało, że osoby pijące ponad dwa litry słodzonych napojów tygodniowo częściej zapadają na migotanie przedsionków, czyli częste zaburzenie rytmu serca. Co zaskakujące, ryzyko było wyższe przy napojach „zero” i „light” niż przy tych z cukrem. Spójrzcie, co to badanie oznacza w praktyce, a czego z niego wyczytać nie można.
Czym jest migotanie przedsionków?
Zdrowe serce bije równo, jak dobrze nastawiony metronom. Przy migotaniu przedsionków górne części serca (przedsionki) zamiast kurczyć się rytmicznie, drżą chaotycznie. Serce bije wtedy nierówno, często za szybko. Niektórzy czują kołatanie, duszność lub zmęczenie, a inni nie odczuwają nic i dowiadują się o chorobie przypadkiem, np. podczas badania EKG.
Migotanie przedsionków jest groźne przede wszystkim dlatego, że sprzyja powstawaniu zakrzepów w sercu. Taki skrzep może przedostać się do mózgu i wywołać udar. U osób z tą arytmią ryzyko udaru jest około pięciokrotnie wyższe niż u osób z prawidłowym rytmem serca. To jedno z najczęstszych zaburzeń rytmu, a liczba chorych stale rośnie.
Co sprawdzali naukowcy?
Od dawna wiadomo, że słodzone napoje sprzyjają nadwadze i cukrzycy. Mniej wiadomo było o ich bezpośrednim związku z rytmem serca. Naukowcy z Uniwersytetu Jiao Tong w Szanghaju postanowili to zbadać. Wyniki opublikowali w 2024 roku w amerykańskim czasopiśmie kardiologicznym „Circulation: Arrhythmia and Electrophysiology”.
Badacze wykorzystali dane ponad 200 tysięcy dorosłych Brytyjczyków w wieku od 37 do 73 lat, zebrane w ramach projektu UK Biobank. Na początku badania nikt z uczestników nie miał migotania przedsionków. Każdy opisał w ankiecie, co jadł i pił w ciągu ostatniej doby, a naukowcy mieli też dostęp do wyników badań genetycznych.
Następnie przez prawie 10 lat sprawdzano w dokumentacji medycznej, kto zachorował. W tym czasie migotanie przedsionków rozpoznano u ponad 9 tysięcy osób.
Naukowcy podzielili napoje na trzy grupy:
• napoje słodzone cukrem, czyli klasyczne gazowane napoje, słodzone napoje owocowe, słodzona lemoniada,
• napoje słodzone sztucznie, czyli wersje „zero”, „light” i „dietetyczne”, zawierające np. aspartam, sukralozę czy acesulfam K,
• czyste soki owocowe i warzywne, czyli 100% soki bez dodatku cukru.
Co wyszło?
Osoby, które piły ponad 2 litry tygodniowo napojów słodzonych sztucznie, chorowały na migotanie przedsionków średnio o 20% częściej niż osoby, które takich napojów nie piły wcale.
Osoby, które piły ponad 2 litry tygodniowo napojów słodzonych cukrem, chorowały o 10% częściej.
Osoby, które piły do 1 litra czystego soku tygodniowo, chorowały o 8% rzadziej.
Dwa litry tygodniowo to mniej, niż mogłoby się wydawać. To mniej więcej jedna puszka (330 ml) dziennie przez sześć dni w tygodniu.
Naukowcy wzięli pod uwagę wiele innych czynników, które mogłyby zafałszować wynik. Uwzględnili między innymi wiek, płeć, masę ciała, palenie papierosów, alkohol, aktywność fizyczną, sen, ciśnienie krwi i choroby serca. Mimo to związek między napojami a arytmią się utrzymał.
Co z „wersjami zero”?
Najbardziej zaskakujące jest to, że napoje bez cukru wypadły gorzej od tych z cukrem. Wiele osób sięga po nie, bo uważa je za zdrowszy wybór. To badanie sugeruje, że dla serca nie muszą one być neutralne.
Trzeba jednak zachować ostrożność. Po napoje „light” częściej sięgają osoby, które już mają nadwagę albo cukrzycę, a te choroby same w sobie zwiększają ryzyko migotania przedsionków. Możliwe więc, że część tego efektu wynika nie z samych napojów, ale ze stanu zdrowia osób, które je wybierają. Badacze starali się to uwzględnić, ale nie da się tego całkowicie wykluczyć.
A co z genami?
Naukowcy sprawdzili także, czy znaczenie mają geny. Niektórzy ludzie dziedziczą większą skłonność do migotania przedsionków. Najwyższe ryzyko, ponad trzy i pół razy większe od najniższego, miały osoby z niekorzystnymi genami, które jednocześnie piły dużo napojów słodzonych sztucznie.
Właśnie ten wynik bywa przytaczany w mediach i w książkach jako „ponad trzykrotny wzrost ryzyka”. Warto go dobrze rozumieć. Za większą część tego wzrostu odpowiadają geny, a nie same napoje. Ważniejszy wniosek jest inny: związek między słodkimi napojami a arytmią występował niezależnie od genów. Oznacza to, że ograniczenie takich napojów może mieć sens dla każdego, niezależnie od tego, jakie ma obciążenia rodzinne. O genetycznych obciążeniach i ryzyku wystąoienia migotania przedsionków pisałam tutaj.
Dlaczego słodkie napoje mogą szkodzić sercu?
Tego jeszcze dokładnie nie wiadomo. Naukowcy wskazują kilka możliwych wyjaśnień. Duże ilości cukru sprzyjają otyłości i zaburzeniom gospodarki cukrowej (tzw. insulinooporności), które obciążają serce. W przypadku sztucznych słodzików wcześniejsze badania pokazały, że mogą one zmieniać skład bakterii jelitowych i wpływać na to, jak organizm radzi sobie z cukrem. Z kolei niewielkie ilości czystego soku dostarczają potasu i witamin korzystnych dla serca.
Czego to badanie NIE dowodzi?
To bardzo ważne. Badanie pokazało, że picie słodkich napojów wiąże się z większym ryzykiem migotania przedsionków. Nie udowodniło jednak, że to napoje są przyczyną choroby. Możliwe, że osoby pijące dużo takich napojów różnią się też innymi nawykami, których nie udało się w pełni uwzględnić.
Są też inne ograniczenia. Uczestnicy opisywali, co pili tylko przez jedną dobę, a to nie zawsze oddaje codzienne zwyczaje. Z dużej grupy osób w projekcie wiele nie mogło zostać uwzględnionych z powodu niepełnych danych. Sam wzrost ryzyka jest umiarkowany. Mówimy o 10–20%, a nie o kilkukrotnym zwiększeniu dla każdego.
Co z tego wynika dla Ciebie?
Nie ma powodu do paniki, jeśli czasem wypijesz puszkę coli. Warto jednak potraktować te wyniki jako kolejny argument za zdrowszymi nawykami:
• Ogranicz wszystkie słodzone napoje, zarówno te z cukrem, jak i wersje „zero”. Przejście na napoje dietetyczne nie jest rozwiązaniem docelowym.
• Najlepszym wyborem jest woda. Jeśli brakuje Ci smaku, dodaj plasterek cytryny, pomarańczy, ogórka albo listki mięty.
• Niesłodzona herbata i woda gazowana to dobre zamienniki dla osób, które lubią bąbelki.
• Czysty sok (100%) można pić, ale z umiarem: najwyżej szklankę kilka razy w tygodniu. Zawiera on naturalny cukier.
• Jeśli masz w rodzinie osoby z migotaniem przedsionków albo sam masz nadciśnienie, cukrzycę lub nadwagę, zmiana nawyków może być dla Ciebie szczególnie wartościowa.
Jeśli odczuwasz kołatanie serca, nierówne bicie, nagłą duszność lub niewyjaśnione osłabienie, skonsultuj się z lekarzem. Migotanie przedsionków można skutecznie leczyć, a wczesne rozpoznanie pomaga zapobiec udarowi.
Źródło: Sun Y. i in., „Sweetened Beverages, Genetic Susceptibility, and Incident Atrial Fibrillation: A Prospective Cohort Study”, Circulation: Arrhythmia and Electrophysiology, 2024.
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej.
Przeczytaj również:
Kawa – szkodzi na serce czy wręcz przeciwnie?



