
ESC oficjalnie potwierdza coś, co kiedyś było zwykłym zdrowym rozsądkiem
2026-05-13Jeszcze niedawno mówiono, że wino „chroni serce”
Przez lata wielu pacjentów słyszało, że lampka czerwonego wina działa korzystnie na układ krążenia. Dziś coraz więcej badań pokazuje jednak, że jeśli chodzi o zaburzenia rytmu serca, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Publikacja opublikowana w Journal of the American College of Cardiology (JACC) zwraca uwagę, że alkohol jest jednym z najważniejszych czynników wyzwalających migotanie przedsionków (AF). I co ważne, problem nie dotyczy wyłącznie osób pijących dużo lub regularnie.
Arytmia często pojawia się… następnego dnia
W kardiologii istnieje nawet specjalne określenie: „Holiday Heart Syndrome”.
To sytuacja, w której napad arytmii pojawia się po weekendzie, imprezie, weselu albo urlopie. Co ciekawe, AF bardzo często nie występuje podczas picia alkoholu, ale dopiero kilkanaście godzin później.
Dlatego wielu pacjentów mówi w gabinecie:
„Wczoraj czułem się świetnie. Serce zaczęło wariować dopiero nad ranem”.
Autorzy publikacji podkreślają, że alkohol może zwiększać aktywność układu współczulnego, zaburzać gospodarkę elektrolitową oraz zmieniać właściwości elektryczne przedsionków serca.
Alkohol działa dokładnie tam, gdzie zaczyna się AF
Jednym z najciekawszych wątków publikacji jest wpływ alkoholu na żyły płucne.
To właśnie w tych strukturach najczęściej rozpoczyna się migotanie przedsionków i właśnie te okolice są celem zabiegów ablacji AF.
Autorzy opisują, że alkohol może skracać refrakcję żył płucnych, zwiększając podatność serca na arytmię. Mówiąc prościej: alkohol działa dokładnie tam, gdzie najczęściej „uruchamia się” migotanie przedsionków.ącznie osób odżywiających się „fatalnie”. Czasem wystarczy, że produkty ultraprzetworzone po prostu zaczynają dominować w codziennym jedzeniu.
Problemem nie jest tylko sam alkohol
Publikacja zwraca uwagę jeszcze na jeden bardzo ciekawy mechanizm.
Toksyczny dla serca jest nie tylko etanol, ale również aldehyd octowy, czyli produkt metabolizmu alkoholu. Dodatkowo alkohol uszkadza mitochondria komórek mięśnia sercowego, czyli struktury odpowiedzialne za produkcję energii.
Dlatego po alkoholu serce jest nie tylko bardziej pobudzone elektrycznie, ale również przeciążone metabolicznie.
Nie każdy pacjent z AF „dużo pije”
Autorzy podkreślają, że arytmia po alkoholu często pojawia się u osób, które mają już pewne „ciche” podłoże:
- nadciśnienie tętnicze,
- bezdech senny,
- przewlekły stres,
- przeciążenie organizmu,
- powiększenie lewego przedsionka.
Alkohol działa wtedy jak zapalnik dla problemu, który rozwijał się po cichu przez lata.
Dlaczego Holter EKG często okazuje się kluczowy?
Arytmia po alkoholu bardzo często nie wychodzi podczas krótkiego badania w gabinecie. Pacjent trafia do lekarza już po zakończeniu napadu AF.
Dlatego w diagnostyce ogromne znaczenie ma odpowiednio długi zapis EKG wykonywany podczas normalnego funkcjonowania. W praktyce często dopiero kilkudniowy Holter EKG pokazuje zależność między alkoholem, snem, stresem i epizodami arytmii.
Właśnie dlatego coraz więcej pacjentów wybiera dziś rozwiązania takie jak „holter wysyłkowy” lub „holter do domu”, które pozwalają monitorować rytm serca w naturalnych warunkach życia, a nie tylko przez kilka minut w gabinecie.
- Marcus GM et al. Alcohol and Atrial Fibrillation. Journal of the American College of Cardiology (JACC).



